Ile można wypić alkoholu i jechać samochodem

Imprezy, alkohol i nieprzespane noce towarzyszą prawie wszystkim nastolatkom. Jest to oczywiście normalne, ponieważ każdy czasem potrzebuje trochę rozrywki. Ja jako nastoletni chłopak również często imprezuje. Lubię chodzić do klubów ze znajomymi, na ogniska czy domówki. Wtedy mogę poczuć się na prawdę swobodnie. W ostatni piątek byłem w klubie, którego jeszcze nie znałem. Początkowo nie chciałem tam iść, jednakże po namowie kolegi zmieniłem zdanie. Taniec, drinki i coraz więcej alkoholu sprawiły że stałem się jeszcze bardziej pewny siebie. W pewnym momencie mój kumpel musiał wracać do domu, więc zostałem tam sam. Kiedy wypiłem jeszcze jednego drinka i poszedłem na parkiet zobaczyłem trzy dziewczyny, które były bardzo ładne. Oczywiście sprawdziłem alkomatem wirtualnym przed zaczepką. Postanowiłem do nich podejść i zagadać, jedna z nich od razu wpadła mi w oko. Widać  było że ja się jej też spodobałem, więc poszliśmy potańczyć. Czułem się wtedy bardzo szczęśliwy. Ona była piękna, wrażliwa, z poczuciem humoru. Mimo że nie spędziłem z nią dużo czasu to i tak czułem że jest wyjątkowa. Całą noc tańczyliśmy tylko razem. Nie zabrakło też rozmowy, jednak pod wpływem alkoholu nie wiele pamiętałem. Wieczór był cudowny. Zabawa była świetna, dlatego też nie zwracaliśmy uwagi na szybko upływający czas. Dla nas liczyło się tylko to że jesteśmy razem. Czułem się tak jakbym znał ją od lat, a aloco testprzecież pierwszy raz zobaczyłem ją tego wieczoru. Nad ranem, kiedy wyszliśmy z klubu odprowadziłem ją do domu. Dała mi swój numer i powiedziała żebym do niej od czasu do czasu napisał. Po paru kolejnych spotkaniach zostaliśmy parą. Byłem bardzo wdzięczny mojemu kumplowi że namówił mnie na imprezę w tym klubie. To dzięki niemu poznałem wspaniałą dziewczynę. Teraz chodzę tylko z nią na imprezy i spędzamy każdy wolny czas razem. Imprezujemy w każdy weekend i pijemy dużo drinków. W każdym tygodniu podbijamy coraz to inny klub, korzystamy z życia jak tylko się da. Można powiedzieć że jestem bardzo szczęśliwy a jak się potoczą nasze dalsze losy to zobaczymy. Na razie nie opuszczamy żadnej imprezy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *